Uroczystości, wieczorki i imprezy.

Uroczystości, wieczorki i imprezy.

Tak jak współcześnie imprezy tak dawniej spotkania rodzinne i te radosne i te smutne stwarzały możliwości do zacieśnienia więzi rodzinnych. Podobnie jak uroczystość zaślubin, pogrzeby były okazją do spotkań. Na początku XIX w. pozostałością po sarmatyzmie szlacheckim były wystawne i okazałe pogrzeby. Stypy urządzano równie huczne jak wesela, wychodząc z przekonania, iż zmarłego cieszyłaby taka wystawność. Liczne mowy i popisy oratorskie mówców chwalących czyny zmarłego były często przerywane obfitymi toastami. Jak więc widać, nawet pogrzeb był okazją do imprezy. Przełom wieku XVIII i XIX, pomimo, zdawałoby się licznych okazji do tego by życie rodzinne kwitło, okazał się zgubny w skutkach dla funkcjonowania rodziny. Obyczajowość polskiej rodziny na początku XIX wieku odbiegała daleko od norm minionych pokoleń. Zmienił się styl życia, postrzeganie świata a także podejście do staropolskich tradycji, które zaczęto uważać za przeżytek. Stąd też bardzo rozchwiana moralność polskiej rodziny. Pojawiły się pojęcia do tej pory niespotykane. Balangi i imprezy do białego rana rozłożyły moralność szlachecką na łopatki. Pomimo istniejących wyjątków konserwatywnych rodzin, do głosu dochodziły nowoczesne poglądy na istnienie instytucji rodziny. szacunku i poszanowania dla dobrych obyczajów.

Obyczajowość XIX wieku.

Przełom wieku XVIII i XIX przyniósł duże zmiany w postrzeganiu i przestrzeganiu staropolskich obyczajów. Początek XIX wieku w sferze rodzinnej określany był jako „kryzys więzi rodzinnej”. Model rodziny spojonej tradycją uległ zmianie. Pojawiły się rozwody, problemy wewnątrz małżeńskie, które do tej pory nie były widoczne, gdyż ludzie hołubili tradycji oraz imprezy. Negatywne zjawiska w rodzinach, wolność osobista jednostki były w dużej mierze widoczne podczas uroczystości rodzinnych. Bale, małżeństwa zawierane na zasadzie mezaliansu, materialne podejście do życia, pomijanie zasad moralnych owocowało rozluźnieniem więzi rodzinnych. Różnorodne okazje do spotkań rodzinnych epoki oświecenia stały się okazją do błyszczenia na salonach, imprezy również nie należały do rzadkości, dbano o zapewnienie sobie dogodnej pozycji społecznej, nie bacząc na konsekwencje społeczne pomijania etyki. Często spotykana była moralność na pokaz. W takiej atmosferze wychowywały się młode pokolenia, którym nie wpajano staropolskich obyczajów, zamiast kształcenia i doskonalenia mowy polskiej, wyrazem dobrego smaku było posługiwanie się językiem francuskim, czy to w kręgu spotkań towarzyskich czy też na dworskich uroczystościach. Oświeceniowe imprezy zachwycały wszystkim co nieobyczajne.

Wycieczki na Mazury.

Każdy z nas ma swoje ulubione miejsca, wymarzone na wakacje, lecz człowiek powinien spróbować w życiu wszystkiego, a przynajmniej jak najwięcej, najwięcej na ile jest możliwe. Wycieczki krajowe w ostatnich czasach cieszą się mniejsza popularnością, gdyż wiążą się z większymi kosztami niż te zagraniczne. Nasza turystyka rozwijająca się w ogromnym tempie dostosowuję swoje ceny do turystów zza granicy, zapominając o naszym rodzimych turystach, którzy nie zarabiają tak dużych pieniędzy, gdyż nasza gospodarka na to nie pozwala. Ceny w polskich kurortach wypoczynkowych są dość wysokie, często za wysokie na ubogie zarobki wielu Polaków, ale nic niestety na to nie poradzimy. Mimo to wielu z nas udaję się na wakacje właśnie w wiele polskich miejsc. Ostatnimi czasy dużą popularnością cieszą się wycieczki na Mazury. Ta kraina wielkich polskich jezior cieszy się zainteresowaniem wielu turystów nie tylko z Polski ale i zza granicy. Kraina polskich jezior szczyci się pięknym, unikalnym charakterem, krajobrazem oraz własnych niepowtarzalnym charakterem. Właśnie z tych względów i z wielu innych Mazury jako miejsce wycieczki wakacyjnej są wybierane przez wiele rodzin, samotnych ludzi, bądź ludzi którzy chcą odpocząć od rzeczywistości wśród pięknych polskich jezior.

Gdy pieniądze zawładną człowiekiem

Noclegi w najlepszych hotelach, piękne kobiety, szybkie samochody i wielkie wille. Nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy czegoś komuś zazdroszczą. Przecież to nie jest logiczne. Wystarczy spojrzeć: ja coś mam, ty czegoś nie masz i na odwrót. Wielokrotnie udowadniano, że jakość jest ważniejsza, niż ilość. Wolę mieć jedną kobietę, która będzie mnie kochać, niż trzy z którymi będę się kochał. Sama fizyczność przecież nie starczy. Po co mi wielka willa z widokiem na morze, skoro będę się w niej czuł samotny i sam? Po co mi noclegi w drogich hotelach, skoro muszę za to płacić?? Wolę żyć skromniej, ale po swojemu, dlatego dziwię się, gdy ktoś mówi, że ktoś inny ma fajnie, ma lepiej, jest lepszy. Nikt nie jest lepszy czy gorszy. Wszyscy jesteśmy tacy sami, lecz niektórzy ludzie również z tym nie mogą się pogodzić. Próby za wszelką cenę wyróżnienia się od reszty społeczeństwa często mają efekt wprost przeciwny do zamierzonego. Człowiek staje się sztuczny, zupełnie bez wyrazu. Później szarzeje jeszcze bardziej i mimo swego bogactwa nie ma nic do zaproponowania innym. Na nic zdają mu się drogie samochody, piękne kobiety, które się wciąż zmieniają i luksusowe noclegi, w miejscach, gdzie nie sposób zasnąć.

Reklamacja

Pasażer, który posiada bilety autokarowe powinien zgłosić reklamację za nieprawidłowo wykonaną usługę do Przewoźnika w formie pisemnej, w terminie ustalonym w regulaminie. Również zobowiązany jest on do podania przyczyny zgłoszenia reklamacji w przeciągu czternastu dni do organizacji, której podlega firma przewozowa. Jeśli klient dokona tego w późniejszym terminie, organ ten nie będzie się zajmował taką reklamacją. Dobrze by było, gdyby pasażer posiadał bilety autokarowe jako odpowiednik sklepowego paragonu

Bilety kupione w sieci?

Często osoby przeglądając różnego rodzaju aukcje internetowe natrafiają na oferty brzmiące „najtańsze bilety lotnicze”, „albo sprzedaję bo nie lecę”. Można to sobie między bajki włożyć, bowiem jeśli ktoś nie decyduje się na przelot samolotem na jakiejkolwiek trasie na świecie, to może w każdej chwili taki bilet zwrócić aż do samego momentu wylotu i nie stracić na tym ani jednej złotówki. Tak więc temu nie ma co wierzyć. Kolejna sprawa „najtańsze”. Nie ma czegoś takiego jak najtańsze bilety lotnicze z aukcji internetowych. Nikomu nie opłacało by się ich kupować, a potem oferować po niższej cenie. Niestety nie do każdego internauty dociera taka żelazna logika rządząca prawami rynku od kilku tysięcy lat. Jeśli mamy zamiar kupić bilety przez internet, to róbmy to z głową. Zamawiajmy je w renomowanych biurach podróży, albo kupujmy na stronach samych linii lotniczych, które takie bilety lotnicze sprzedają. Będziemy mieć pewność co do uczciwości sprzedającego i jego dobrych intencji, i nie damy okazji wszelkiego rodzaju oszustom do wyłudzenia naszych pieniędzy, na które ciężko pracowaliśmy.